Ostatnie wpisy

O zdrowiu

PRZYPRAWY, KTÓRE CHRONIĄ TWOJE ZDROWIE

przyprawy_mieszanka-300x225

http://gurbacka.pl/7-super-przypraw-ktore-chronia-twoje-cialo/ Czy wiesz o tym, że wiele ziół i przypraw zawiera duże ilości silnych antyutleniaczy, nie spotykanych w takich ilościach w owocach i warzywach. Przyprawy takie jak cynamon, goździki i kurkuma, zawiera 50 razy więcej przeciwutleniaczy niż np. jagody! Po co te przeciwutleniacze? Korzyści z ich posiadania są ogromne, bo chronią nas przed wieloma groźnymi chorobami, takimi jak min.rak, choroby serca, cukrzyca, zapalenia stawów, Alzheimerem, spowalniają proces starzenia się skóry oraz naszych organów wewnętrznych. Im więcej ich posiadasz, tym mniejsze...

Czytaj więcej...
Przepisy

Z tej mąki będzie chleb….

21300949

Musisz mieć: 250g mąki pszennej typ 1850 graham, 210g mąki pszennej chlebowej typ 750, maki zytniej chlebowej 70g typ 750, maslanki lub jogurt naturalny 300ml, 2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1 łyżeczka soli, 150 ml dżemu borówkowego, 3 łyżki miodu spadziowego lub grycznego… a później; mieszasz wszystkie składniki sypkie, następnie należy dodać maślankę lub jogurt naturalny po czym dżem i miód. Mieszamy do momentu aż ciasto będzie gładkie. Gdy już ma właściwą kosystencję ciasto wykładamy do nasmarowanej tłuszczem formy. Pieczemy w dolnej części...

Czytaj więcej...
Powieść

ROZDZIAŁ II – ON

Otagowano jako , , , , |
blog3

- Dziewiętnasty stycznia!? – słysząc tę datę Janusz przerwał mu i na chwile wrócił myślami do Warszawy. - Cholera, jakie to wszystko jest poplątane –  Ta data  też na zawsze wbiła mu się w pamięć, ale z zupełnie innej przyczyny. Był piątek, późne popołudnie. Siedział z Maćkiem nad szachami, kiedy nagle usłyszeli łomot do drzwi. Zaskoczeni spojrzeli na siebie, a myśli jak błyskawice krzyżowały się przywołując w głowie najgorsze skojarzenia. - Idź do kuchni, a ja pójdę otworzyć – po chwili doleciał do niego gniewny głos Maćka; - co ty gówniarzu sobie myślisz! Jak ty się zachowujesz! Nie umiesz normalnie zapukać? – gdy wszedł do pokoju Janek nie przejmując się opeerem zdejmował jesionkę i widząc rozpoczętą partię  szachów kręcił głową patrząc raz na niego raz na Maćka. – W szachy sobie gracie a tu taka wiadomość! –  i jak gdyby nigdy nic nieproszony przestawił królówkę. – Patrz; szach i mat! Każda gra dobiega kiedyś końca, panowie. Koniec. Było i nie ma. Było i się skończyło. Kto grał czarnymi? – Ja – Maciek odpowiedział zdezorientowany i coraz bardziej wściekły;  – Powiesz, do cholery, o co chodzi? – nie panując nad sobą chwycił go  za gardło. Trwało to kilka sekund, ale wystarczająco długo by zdążyli ochłonąć.

            - Wariat jesteś. Przecież mogłeś mnie udusić!

             – Dziwię się, że tego nie zrobiłem. Powiesz wreszcie o co chodzi?

            – Po to wariacie tutaj przyszedłem – rozcierając ręką bolące miejsce odpowiedział z wyrzutem w głosie - ale lepiej usiądźcie. Noo.., usiądźcie – gdy siadali patrzyli jak nabiera powietrza, po czym jednym tchem wypalił; – „Niedźwiadek” rozwiązał Armię Krajową! – gdy to usłyszeli z wrażenia zamarli – Tak panowie, gdyby ktoś się pytał to jesteśmy już zwolnieni z przysięgi, ale dalej mamy pozostać w konspiracji.

            - Skąd o tym wiesz? –przytomnie zapytał Maciek.

            - Stary mnie zawołał i powiedział żeby wszystkich powiadomić. Ma być zebranie w tej sprawie. Macie coś się napić?....

            - Słuchasz mnie? – z zamyślenia wyrwał go głos autochtona

            - Tak, tak słucham. Powiedziałeś, że był dziewiętnasty stycznia.

            - No właśnie, tego dnia nastąpił w mieście prawdziwy początek piekła. Z rozkazu gauleitera rozpoczęło się wysiedlanie. A miasto, jak możesz się domyślić, za sprawą uchodźców ze wschodu było przeludnione do granic możliwości.

Czytaj więcej...